Normandia

Normandia w głębi lądu to wspaniałe kościoły, opactwa, zamki, ale także piękna przyroda.

Rouen

Rouen to jedno z większych miast Normandii, ma około 115 tysięcy mieszkańców, którzy mają do dyspozycji metro! Rouen leży 2 godziny jazdy samochodem od Paryża, ale architektonicznie to inna galaktyka. Rouen to miasto ciemne, dominuje tu mur pruski i cegła. Co tu zwiedzić? Gotycką katedrę Notre-Dame, którą malował impresjonista Claude Monet o różnych porach roku i dnia. W katedrze znajduje się sarkofag Ryszarda Lwie Serce.

 

Rouen

Jest też le Gros-Horloge, czyli Wielki Zegar z XIV wieku, umieszczony w renesansowym łuku nad ulicą Rue du Gros Horloge. Za 7,5 euro możemy obejrzeć jego mechanizm z bliska (z wyjątkiem poniedziałków).

Z wieży zegarowej jest też fajny widok na centrum miasta.

 

Rouen

Można przespacerować się po tajemniczym l’Aître Saint-Maclou – dziedzińcu, który był niegdyś miejscem pochówku, o czym świadczą rzeźby czaszek, kości, nagrobki, cmentarne sentencje. Budynek okalający ten dziedziniec to wzorcowy przykład architektury normandzkiej.

Rouen

Można przejść się po starym centrum, wejść do kilku kościołów, do opactwa l’Abbaye de Saint-Ouen.

W Muzeum Sztuk Pięknych w Rouen (Musée des Beaux-Arts de Rouen) można zadumać się nad dziełami Moneta, Renoira, Rubensa, Caravaggia, Modiglianiego, Velazqueza. Wstęp bezpłatny. Zamknięte we wtorki.

W Rouen na placu Place du Vieux-Marché osądzono i spalono na stosie Jeanne d’Arc w 1431 roku. Muzeum jej poświęcone przybliża nam fakty z jej krótkiego życia.

Na zdjęciu pomnik Claude’a Moneta

Rouen

Jeśli szukamy oryginalnego miejsca na nocleg, może nim być hotel poświęcony Gustawowi Flaubertowi (l’Hôtel Gustave Flaubert), który urodził się w Rouen. Wystrój pokoi jest inspirowany powieściami Flauberta, a na wezgłowiach łóżek widnieją cytaty z jego dzieł.

Na zdjęciu: nastrojowa uliczka Rouen, w tle wieża kościoła Saint-Maclou

Ruiny opactwa Jumièges

28 km na zachód od Rouen, między zakolami Sekwany leżą ruiny opactwa benedyktynów Jumièges, najpiękniejszej ruiny we Francji, jak mawiają niektórzy. Jego początki sięgają 654 roku, czasy świetności to XI i XII wiek. W średniowieczu był to wielki kompleks klasztorny z dwoma kościołami, i budynkami, w których znajdowały się spiżarnie, piwniczki na wino, biblioteka, część noclegowa dla mnichów.

Wstęp – 7 €.

Ruiny opactwa Jumièges

Wojna stuletnia i okupacja angielska w XV wieku nadwyrężyły stan budowli. Na początku XIX wieku opactwo było już na tyle zrujnowane, że służyło jako źródło kamienia dla okolicznych budynków. Dziś białe wieże kościoła wznoszą się na wysokość 50 m, ale całości brakuje dachu. Spacerując po parku otaczającym ruiny można sobie wyobrazić, jakie życie pędzili braciszkowie przed wiekami.

Les Andelys

Les Andelys to miasteczko leżące nad Sekwaną, 40 km na południowy wschód od Rouen. Warto pojechać w te rejony by zobaczyć zakola Sekwany wijącej się wzdłuż wapiennych klifów. Przy Sekwanie wytyczono ścieżki spacerowe. W miasteczku, w kamieniczkach z muru pruskiego mamy do wyboru kilka restauracji. Można wybrać taką z widokiem na położony na szczycie wzgórza zamek Gaillard.

Château Gaillard

Zamek Gaillard położony na wzgórzu z widokiem na Sekwanę, został wybudowany w 1198 roku na polecenie króla Anglii Ryszarda Lwie Serce, by stać na straży angielskich posiadłości w Normandii.

Pomimo solidnych obwarowań po kilku latach został zdobyty przez Francuzów. Dziś wokół zamku są dosyć strome ścieżki spacerowe z pięknymi widokami na dolinę Sekwany. Zamknięte w poniedziałki i wtorki. Wizyta na wyżej położonym dziedzińcu kosztuje 3,50 €, niżej wstęp wolny.

Giverny

W Giverny przy głównej ulicy Rue Claude Monet znajduje się Ancien Hôtel Baudy, restauracja będąca w II połowie XIX wieku miejscem spotkań malarzy impresjonistów, takich jak Cézanne, Rodin, Renoir czy Sisley.

Z tyłu restauracji można zobaczyć pracownię, w której Monet malował akty.

 

Verneuil d’Avre et d’Iton

Verneuil d’Avre et d’Iton to miasteczko położone 115 km na zachód od Paryża, na styku Normandii i Regionu Centralnego, o charakterze typowo normandzkim.

Verneuil d’Avre et d’Iton

Główną atrakcją jest położony w centrum miasta niezbyt wysoki kościół św. Magdaleny. Jego budowa rozpoczęła się w XII wieku. Po kolejnych trzech wiekach stwierdzono, że czegoś mu brakuje, i dobudowano do niego wieżę o wysokości 56 metrów, bogato zdobioną, widoczną z daleka. Fantazja twórców poszła w kierunku stylu, który określa się jako gotyk flamboyant – gotyk płomienisty.

Bernay

To typowe normandzkie miasteczko, niecałe 2 godziny jazdy samochodem z Paryża.  Zobaczymy tu sporo kamieniczek z XV i XVI wieku z murem pruskim, a spacerując kamiennymi uliczkami usłyszymy delikatne szemranie rzeczek Le Cosnier i Charentonne.

Bernay

Zielone okolice Bernay to świetne rejony na spędzenie wakacji na pieszych wędrówkach, jeździe konnej, grze w golfa. 

Na zdjęciu: centrum miasta – opactwo z XI wieku, obok jest urząd miasta.

Bernay

Warto wejść do budynku opactwa z XI wieku. Wnętrze jest jasne, surowe. Biały kamień i drewno pięknie się tu łączy. Obecnie jest to miejsce wystaw i innych wydarzeń kulturalnych.

Zwiedzanie gratis.

Bernay

Na zdjęciu: urocze podwórko przy jednej z głównych uliczek Bernay.

Jeśli nie dosyć nam uroków Normandii, udajmy się do miejscowości Le Bec-Hellouin, 22 km na północny zachód od Bernay. Le Bec-Hellouin jest wysoko w klasyfikacji najpiękniejszych miasteczek Francji. Wciąż działa tam opactwo Notre-Dame, założone w XI wieku. Zamieszkujący je benedyktyni produkują świece i ceramikę, które oferują na sprzedaż. Nie byliśmy, ale zamierzamy.

Caen

było mocno zniszczone w czasie II wojny światowej, stąd obecność Muzeum Pokoju – Mémorial pour la Paix, gdzie przedstawione są skutki wojen i konfliktów europejskich w XX wieku (wstęp 19,80 euro). Z bombardowania Caen ocalała na szczęście dzielnica Vaugueux, gdzie turyści spacerują po stromych, brukowanych uliczkach i przesiadują w restauracjach. Caen kojarzy się też Wilhelmem Zdobywcą, księciem Normandii i królem Anglii, z którego inicjatywy w XI wieku wybudowano zamek (dziś mieści się tam Muzeum Normandii i Muzeum Sztuk Pięknych), oraz opactwo męskie (Abbaye-aux-Hommes ) i żeńskie. Dla amatorów kontrowersyjnych smaków restauracje oferują flaki duszone w calvadosie – tripes au calvados. Zdjęcie:  Abbaye-aux-Hommes w Caen.

Cmentarz w Urville

Polski cmentarz wojskowy w Urville niedaleko miejscowości Grainville-Langannerie, 25 km na południe od Caen. Jest to miejsce spoczynku 696 polskich żołnierzy, w większości poległych w czasie walk w Normandii w 1944, ale też we wcześniejszych fazach wojny. Cmentarz jest bardzo zadbany, spokojny, sprzyjający zadumie.

Smaki Normandii

Najbardziej znane normandzkie sery to: Le camembert, Le Livarot, Le Pont-l’Évêque, Le Neufchâtel. Nazwy serów często pochodzą od nazw miasteczek, w których zaczęto je wytwarzać.

W Normandii jest dużo sadów jabłkowych, mamy więc bogactwo soków jabłkowych, calvadosu i cydru w wersji słodkiej (doux) i wytrawnej (brut). Warto też spróbować likieru benedyktyn produkowanego w Fécamp.

Jeśli ktoś lubi owoce morza, będzie zachwycony. Podobno mule w sosie camembertowym są rewelacyjne.

widoczki

Paryż na czarno-białej fotografii wygląda równie intrygująco, co w kolorze.